wtorek, 25 lipca 2017

Kwiecista sukienka na lato

Historia sukienki, którą prezentuję Wam dzisiaj jest dość prosta :-). Zapragnęłam kolejnej, letniej, eleganckiej, dopasowanej sukienki w swojej szafie. I takową uszyłam. Mogłabym na tym dziś zakończyć, ale moja natura gaduły daje o sobie znać, więc pokuszę się jeszcze o kilka refleksji :-).

Zacznę od szczegółów szyciowych:
  • Sukienkę uszyłam z Tkaniny bawełnianej z domieszką lycry (nie jestem pewna nazwy ale chyba Beautiful garden). Zakupiłam ją w zeszłym roku w Textilmarze i od razu wiedziałam, że powstanie z niej letnia sukienka.
  • Wykorzystałam na ten cel wielokrotnie prezentowany model Burdy, Sukienka 122, Burda 11/2012.
  • Sukienka posiada białą podszewkę, również z lycrą.
  • Oryginalny model pozbawiłam rękawów, skróciłam i zwęziłam (wybrałam rozmiar 36, który i tak był trochę za luźny). Bardzo zależało mi na tym, by sukienka była dopasowana.
  • Sukienka posiada z tyłu kryty zamek.
Swój nowy uszytek, podobnie jak poprzedni, zgłosiłam jakiś czas temu na konkurs szyciowy. Wygrały inne prace, piękne, a ja mam nowe, dwie sukienki :-). Powstałyby nawet gdybym nie zgłosiła ich na konkurs, ale ten zdecydowanie mnie zmobilizował.

Jestem bardzo zadowolona z nowej sukienki. Nie jest idealnie, ale cały czas się uczę. Mam wrażenie, że na żywo kolory są jeszcze bardziej intensywne. Zależało mi, by sukienka była dopasowana i przy odrobinie wprowadzonych zmian osiągnęłam ten efekt. Spokojnie można dodać do niej pasek, który będzie podkreślał talię. 

Czuję ostatnio potrzebę wyjścia poza swoją szyciową strefę komfortu i zmierzenia się z czymś innym, nowym modelem, już nawet poczyniłam kroki w tym temacie. Mam nadzieję, że będę mogła pokazać Wam efekty tych poczynań :-). Lubię swoją listę wykrojów na których bazuję, ale czuję jednocześnie potrzebę wypróbowania czegoś nowego. I bardzo dobrze, bo bez zmian, progres szyciowy byłby niemożliwy. A poza tym na dłuższą metę, byłoby to po prostu nudne, przynajmniej dla mnie. Zatem oprócz stałych elementów jak np. spódnica ołówkowa :-), mam nadzieję, że uraczę Was w niedalekiej przyszłości kolejnymi, nowymi modelami sukienek, spódnic. No, może  w jakimś większym porywie - bluzką lub płaszczem :-).

Dajcie znać czy moja kwiecista sukienka podoba Wam się. Będzie mi miło, jeśli pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza. Życzę Wam słonecznych, ciepłych dni. 

















Fot. Mąż

26 komentarzy:

  1. Piękny wzór ;) Uwielbiam Twoją figurę - perfekcyjna! ;) Dobrego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu, wzór również bardzo mi się podoba :-), miłej, słonecznej niedzieli, pozdrawiam :-).

      Usuń
  2. Minimalizm sprawdza sie zawsze.. szczegolnie przy idealnej figurze =) Do tego piekna tkanina i efekt murowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przemiły komentarz:-). Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Kwiaty i lato to duet idelany. Piękna kobieca sukienka. Prosty fason fantastycznie zgrywa się z bogatym nadrukiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, faktycznie, kwiaty niezmiennie kojarzą mi się z latem :-), stąd wykorzystuję je przy szyciu głównie wiosną/latem. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękna sukienka, elegancka i kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ładnie na Tobie leży ta sukienka, szczególnie w okolicach talii z tyłu. Mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję że zwróciłaś na to uwagę, bardzo mi zależało, by sukienka była dobrze dopasowana, szczególnie w talii. Szyłam ten model kilka razy i chyba dopiero w tym wydaniu udało mi się ją dopasować najbardziej :-), ciesze się że to widać, pozdrawiam.

      Usuń
  6. Piękna sukienka, bardzo podoba mi się tkanina, wybór fasonu uważam za bardzo udany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-), tkanina od razu zwróciła moją uwagę jak tylko zobaczyłam ją na stronie sklepu, pozdrawiam.

      Usuń
  7. Jestem oczarowana sukienką i Tobą w tej sukience <3 Chętnie bym ją włożyła, uwielbiam kwieciste wzory :)
    P.S. Jestem bardzo ciekawa zmian, o których piszesz. Twoja konsekwencja w wyborze fasonów bardzo mi się podoba, ale jednocześnie bardzo bym chciała zobaczyć Cię w troszkę innej odsłonie :) Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-). Ja również widzę Ciebie w tej sukience :-). Sama jestem ciekawa co wyjdzie z tych moich eksperymentów. Intuicyjnie nadal wybieram te minimalistyczne, proste, ale są to nowe dla mnie modele/fasony. Mam nadzieję, że dobrze się w nich poczuję :-). Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  8. Sukienka jest świetna! Bardzo ładna tkanina i krój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-), materiał oczarował mnie jeszcze bardziej na żywo. Kolory są bardzo nasycone, intensywne. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Fiu fiu, jaka piękna sukienka! No powiem Ci, że ten krok w bok w kierunku tak intensywnie kolorowej i wzorzystej tkaniny to świetne posunięcie. Choć model pozostaje ten sam, to tkanina odmieniła jego oblicze o 180 stopni. Wspaniale wyglądasz w takim wakacyjnym wydaniu! Jestem przekonana, że to kolejny dobry krok w modowych i krawieckich poszukiwaniach :).
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu. Latem bardzo lubię takie intensywne kolory, wzory itp. Choć w sumie w kolejce czeka intensywna czerwień na sukienkę jesienno-zimową :-), więc w tym okresie też kolory u mnie zagoszczą :-). Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  10. Piękna sukienka, rewelacyjny materiał kwiaty teraz na topie ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo ją polubiłam :-). Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Cześć,
    Niesamowity materiał. A sukienka tak cudna, że chętnie bym ją ukradła. Zazdroszczę Ci figury, wyglądasz jak modelka na wybiegu. Czekam z niecierpliwością na Twoje kolejn dzieła. Juz dodałam Twojego bloga do listy śledzonych blogów.

    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za tyle miłych słów, uskrzydlają :-). Cieszę się, że sukienka spodobała Ci się. Dziękuję za obserwację, pozdrawiam serdecznie, Monika.

      Usuń
  12. Mów co chcesz. Jak dla mnie to ona jest bardzo dobrze dopasowana, nawet jeżeli coś tam nie leży idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-). Wiesz jak to jest, apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc im dłużej szyję tym bardziej chciałabym by było idealnie :-). Pozdrawiam.

      Usuń
  13. sukienka nie taka prosta ...tyle sie na niej dzieje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, prosta to ona jest chyba tylko w kroju, bo materiał to istna feeria barw i kwiatowego wzoru :-).

      Usuń

Odpowiedz