Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Ołówkowy klasyk

Uwielbiam klasykę i prostotę w ubiorze. Ci, którzy mnie już trochę znają, wiedzą, że w mojej szafie najwięcej właśnie takich klasyków. Kiedyś popełniłam wpis o tym, za co tak bardzo ją cenię. Możecie poczytać o tym Tutaj. Gdyby ktoś mnie zapytał, którą część garderoby najbardziej lubię szyć, to zdecydowanie odpowiedziałabym, że są to spódnice ołówkowe i sukienki. To takie moje ulubione dwa klasyki.

Dzisiaj przedstawiam Wam kolejną wersję mojego ulubionego fasonu spódnicy:


O moim zamiłowaniu do spódnic ołówkowych już wiecie, ponieważ wiele razy prezentowałam Wam swoje nowe jej wersje. Dzisiaj będzie kolejna odsłona J, ale zanim to zrobię pokuszę się o małą refleksję. Wzorem wpisu o prostocie w ubiorze, chciałabym Wam napisać, za co cenię spódnice ołówkowe. Nie przedłużając, zaczynam, bardzo subiektywnie :-).

Atuty spódnicy ołówkowej: 1. Jej dopasowanie do sylwetki powoduje, że wspaniale podkreśla figurę, talię i wyszczupla. Ponadto, dzięki wspomnianemu dopasowaniu myślę, że może mi…

Najnowsze posty

Sukienka z subtelnym połyskiem

Kobiecy zestaw - sesja zdjęciowa cz. IV