sobota, 27 grudnia 2014

Spodnie w kratę

Mam nadzieję, że Święta upłynęły Wam w miłej, rodzinnej i ciepłej atmosferze. Moje takie właśnie były, z czego ogromnie się cieszę.

Tym razem, celem małego urozmaicenia, przygotowałam dla Was kilka zdjęć, w których pierwsze skrzypce grają spodnie.
Uszyłam je już jakiś czas temu, według wykroju z Burdy Szycie krok po kroku (2/2013, model 2A).
By utrudnić sobie życie (zupełnie niechcący) wybrałam materiał w bordowo-czarną kratę, który zakupiłam w second handzie, nie wiedząc właściwie co z niego powstanie.
Powstały spodnie, ale przyznaję, szyłam je partiami, ponieważ momentami brakowało mi cierpliwości. Wsparcie pewnej bardzo życzliwej osoby, która udzielała mi korepetycji z szycia, pozwoliło mi nie poddać się i ukończyć rozpoczętą pracę:-).
Na zdjęciach krata jest mało widoczna, ale uwierzcie mi na słowo - to krata:-).

Spodnie nie wyszły idealnie, ale jak na pierwszą parę spodni szytych własnoręcznie, myślę, że może być.
Miłego oglądania:-).











9 komentarzy:

  1. Bordowy ma być hitem 2015 roku, więc spodnie akurat :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, czyli wychodzi na to, że tak mimochodem wpisałam się w tegoroczny trend, super:-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe słowa:-) i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak powiększy się zdjątka, to dobrze widać tę kratę, bardzo fajna tkanina (w lumpach jak zwykle coś ciekawego wyszperałaś) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny zestaw, podoba mi się ta stylizacja.

    Pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. :-) ja zbieram się do uszycia spodni z czerwcowej Burdy,ale póki co jakoś brak mi odwagi ;-). Bardzo fajna stylizacja i ciekawa bluzeczka ;-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Wam za miłe słowa.
    Gosia i Mariusz - To życzę tej odwagi, warto się przełamać, naprawdę. Ja podchodząc do szycia tych spodni też się obawiałam, ale wyszło. Były błędy, były podpowiedzi i udało się. Nie wyszły mi idealnie, ale są:-) i w dodatku je noszę:-).

    OdpowiedzUsuń

Odpowiedz