wtorek, 24 listopada 2015

Kardigan

Kardigan (Model Angie) to uszytek, który widziałam wiele razy na blogach osób które szyją. Polubiłam go od razu, ale dopiero niedawno postanowiłam przejść od zamiaru do czynu, czyli do uszycia go:-).

Powstał na bazie wykroju Burdy (Szkoła szycia, cz. 2, 1/2015) i z tego co pamiętam, widziałam go już w dwóch numerach tego pisma. Spodobał mi się jego fason i to, że wybierając odpowiedni dla siebie materiał, będzie pasować do wielu moich zestawów. 

Wybrałam dzianinę wełnianą w kolorze jasnego beżu/ecru. Uwielbiam ten kolor za jego subtelność, delikatność i to, że można go zgrać z wieloma innymi barwami. Jedynym minusem jest to, że dzianina ta lekko kłuje, ale całe szczęście nie jest to bardzo uciążliwe. Warto dodać, że kardigan wyszedł dość duży, mimo, że wybrałam rozmiar 36:-). Proponuję zatem osobom szyjącym wziąć to pod uwagę:-).

Mam w planach powielenie tego modelu w wersji szarej, ponieważ nosi się go naprawdę fajnie. Jest bardzo wygodny i uniwersalny, można zestawiać go w różnych wariacjach. Myślę, że nadaje się zarówno jako ciepły otulacz na jesień/zimę oraz na wiosnę/lato jako delikatne okrycie wierzchnie. 
Dzisiaj przedstawiam Wam go w klimacie wiosenno-letnim, tak na przekór panującej aurze:-).

Autorką poniższych zdjęć jest żona mojego kuzyna, Malwina Kołodziejczak. Dziękuję jej za poświęcony mi czas:-) i pracę w tzw. trudnych warunkach, czyt. pochmurna pogoda, totalny brak słońca.

Poniżej przedstawiam  Wam moją interpretację. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.




















Fot. Malwina Kołodziejczak

12 komentarzy:

  1. Mnie przypadła! Zdolniacha jesteś!!!
    I powiem Ci jeszcze, że piękna z Ciebie kobieta! To Ty ozdabiasz ten kardigan, a nie odwrotnie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany, ależ Ty masz talent! wspaniale wyszedł ten kardigan, jestem pod ogromnym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosia: Dziękuję, bardzo polubiłam ten kardigan, i fajne jest to, że jest bardzo prosty w uszyciu, więc pewnie jeszcze jeden stworzę:-).
    Nici w Rzyci: Dziękuję, kardigan jest taki otulający:-), fajnie się go nosi.
    TARA: Edytko, się zarumieniłam jak przeczytałam Twój komentarz, dziękuję Ci:-*
    Madzia Rębowiecka: Madziu,dzięki, cieszę się że kardigan podoba Ci się. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam noszenie takich dłuższych sweterków, czy kardiganów, zimą to bardzo wygodne no i od razu łatwiej przetrwać ten okres :) Wow, podziwiam że sama go uszyłaś, przepięknie wygląda i już wyobrażam sobie jaki jest miękki i wygodny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny kardigan, Bardzo mi się podoba i właśnie w takiej wersji z jeansami i szpileczkami:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny. Jak patrzę na Ciebie i tak świetnie w nim wyglądasz, to też taki chcę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Its Dahlia: Dziękuję, kardigan ten faktycznie rewelacyjnie nosi się i z pewnością jeszcze sobie taki uszyję:-).
    Nieco Starsza Dziewczyna: Grażynko, dziekuję. W takiej wersji z chęcią będę go nosić wiosną i latem.
    Marta Kuchcińska: Dzięki:-))). On jest tak fajnie uniwersalny, że będzie pasował do wielu stylizacji więc zachęcam do uszycia:-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny zestaw - prosty, a zarazem bardzo kobiecy :)
    Uwielbiam szpilki w połączeniu z jeansami, a ten kardigan to wisienka na torcie :)
    Wyglądasz świetnie!

    E.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki Siostrzyczko, to teraz szukamy szarej dzianiny i szyjemy Tobie kardigan:-).

    OdpowiedzUsuń

Odpowiedz