poniedziałek, 14 września 2015

Kolejna sukienka po małej przerwie

Witajcie w moich skromnych progach po prawie dwumiesięcznej przerwie:-). Dużo  działo się u mnie przez ten czas, przede wszystkim ponownie zostałam Mamą, Oliwii.




Piszę o tym radosnym fakcie, ponieważ po pierwsze już wcześniej informowałam o ciąży w swoich postach, a poza tym moja nowa rzeczywistość bardzo mocno wpływa w tym momencie na to czy szyję?/ile szyję?/kiedy szyję? itp.

Odpowiadając na powyższe pytania napiszę tak: szyję, ale zdecydowanie mniej: wtedy kiedy się da, np. w trakcie drzemek Oliwii, późnym wieczorem, jeśli są siły i mój Synek oraz Córcia śpią.

Poniższe zdjęcia powstały spontanicznie, w trakcie drzemki Oliwki. Fajnie było choć na chwilkę wskoczyć w sukienkę i szpilki, ponieważ nie da się ukryć, że obecnie mój domowy strój odbiega od tego na zdjęciach:-).

Sukienka powstała jakiś czas temu, na bazie wykroju z Burdy (5/2015, Sukienka 117). Uszyłam ją będąc w ciąży. Wybrałam burdowski rozmiar 36, ale moim zdaniem to spokojnie rozmiar 38. Sukienka jest bardzo luźna, co w tym momencie bardzo mi odpowiada, ponieważ tuszuje to i owo:-). Dla odmiany, by nadać nieco kształtu, można użyć paska
Materiał to ponownie tkanina o splocie żorżety - marchiano, kolor ecru/jasny beż.

Mam nadzieję, że kolejna przerwa na blogu będzie krótsza i uda mi się niedługo znowu umieścić kolejny wpis. Tymczasem zostawiam Was z moimi spontanicznie zrobionymi zdjęciami. Dziękuję za każdy umieszczony komentarz, odwiedziny. 

















Fot. Mąż

18 komentarzy:

  1. WOW !!! Jakie cudowne te dziewczyny <3 Śliczne jesteście obydwie. Monika gratulacje, wyglądasz ślicznie a malutka taka cudowna !!!! Sukienka piękna i wyglądasz bardzo subtelnie. Cudowna z Ciebie mama <3 Buziaki <3
    http://słonecznaradzi.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim ogromne gratulacje! Mała jest CUDNA!
    A Ty wyglądasz pięknie. Sukienka, mimo że luźna, to bardzo kobieca., Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej!!! Buziaczki dla Oliwii!!!! A Ty wyglądasz fantastycznie! Pięknie! naprawdę, bez żadnego słodzenia!
    Nikt by nie powiedział, że dopiero co rodziłaś:)))
    Ślicznie Ci w tej sukience!
    Ale zdjęcie z maleństwem ja przebija:D
    Buziole dla Was dziewczyny:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Wam pięknie za gratulacje i miłe słowa, pozdrawiam Was ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniko gratulacje !!! I prosze cie ... Jak Ty znajdujesz jeszcze czas na szycie w tym całym kosmosie do pgarniecia to chyba jesteś
    Kosmitka . Ja myślałam tylko zeby pójść spać i drzemki wykorzystywałam na spanie .....
    Ślicznie wyglądasz ! A sukienka delikatna kobieca !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie razem wyglądacie, drogie Panie!A w waniliowej sukience Ty wyglądasz bosko!
    p.s. Pamiętam jak w czasach chwilowego "aresztu domowego" wyjście po bułki do sklepu czy wyrzucenie śmieci było wielkim wydarzeniem:) Nie dziwie Ci się więc wcale,że z chęcią chociaż na chwilę wskoczyłaś w szpilki :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! Śliczne maleństwo, a Ty wyglądasz kwitnąco :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anna Tym: Aniu, dziękuję. A czas na szycie znajduję faktycznie czasem kosztem mojej drzemki, chyba że już naprawdę jestem mega niewyspana, to wtedy idę odespać:-), taka krejzolka ze mnie czasem:-). Pozdrawiam.
    A W-A: Agnieszko, dziękuję.Coś w tym jest z tym chwilowym "aresztem domowym", ostatnio do marketu ubrałam czarne szpilki i trencz i czułam się tak fajnie kobieco:-))). Pozdrawiam.
    Fasonique: Paulinko, dziękuję:-), ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka piękne sukienka! :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna sukienka, elegancka i bardzo kobieca, cała Ty :-) Podoba mi się zwłaszcza w zestawieniu z paskiem.

    Buziaki dla Ciebie i Malutkiej, jak tylko wyzdrowieje, wpadnę w odwiedziny ;-)


    Pozdrawiam,
    Ewka

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna sukienka, bardzo mi się podoba ten look:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna sukienka! Kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że piękno tkwi w prostocie. Bardzo fajny krój, idealny po ciąży. Wyglądasz bardzo kobieco i z klasą. A umiejętności zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A w ogóle to miałam zacząć od tego, że gratuluję! :) Piękna córeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Wam za miłe słowa:-).
    Elu, dziękuję za gratulacje i Twój przemiły komentarz:-). Prostotę uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczna sukienka, fajny kolor i świetny krój....A córcia przesłodka, aż chce się ją schrupać:)

    OdpowiedzUsuń

Odpowiedz